Pokazywanie postów oznaczonych etykietą początki na Malcie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą początki na Malcie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 listopada 2016

Początki na Malcie - praca

Stoję całkiem blisko wejścia, wśród poddenerwowanego tłumu. Za mną dziesiątki osób, które oddałyby dużo, by być tak blisko drzwi jak ja. Napierały na mnie i na osoby obok, nie upadłam tylko dzięki temu, że mogłam oprzeć nogę na stopniu tuż przede mną by móc choć trochę odpychać tłum.
  • odsunąć się, wszyscy, odsunąć się!!! - wydobywa się ze środka krzyk kierowcy, który by pokazać brak strachu i determinację, wstał, podszedł bliżej i krzyczał dalej, to samo.

sobota, 5 listopada 2016

Początki na Malcie - mieszkanie

Hej hej, a może, żeby podnieść wartość merytoryczną tego bloga, napiszę więcej przydatnych rzeczy o tym, jak trudno jest się zahaczyć na Malcie na min. 3 miesiące i co dokładnie się z tym wiąże?


Pierwszą ważną cegiełką piramidy będzie:

Dach nad głową