Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mieszkanie za granicą. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mieszkanie za granicą. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 21 listopada 2016

Piwo, fastfood, całe mieszkanie i 20 stopni zimą

Kasa. Hajs. Monety. Mamona. Kapusta (czy sałata?). Pieniądze. Geld.
Magister inżynier. Doktor. Habilitowany. Profesor zwyczajny. Nadzwyczaj wykształcony. Teorie w głowie. Na pamięć.
Garnitury i sukienki. Złote łańcuchy. Zdechłe zwierzęta na butach. Torebkach. Rękawiczkach. Portfelach. Płaszczach.
Przeszklone biura. Miliony pięter. Błyskawiczna winda. Pani sekretarka. Służbowy telefon, samochód. Obiad, uśmiech, rozmowy. Deadliny i pressury.

sobota, 5 listopada 2016

Początki na Malcie - mieszkanie

Hej hej, a może, żeby podnieść wartość merytoryczną tego bloga, napiszę więcej przydatnych rzeczy o tym, jak trudno jest się zahaczyć na Malcie na min. 3 miesiące i co dokładnie się z tym wiąże?


Pierwszą ważną cegiełką piramidy będzie:

Dach nad głową