Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bohater. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bohater. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 18 sierpnia 2016

Kandydat, Stachu i zepsute auto

Nadszedł wtorkowy poranek. Zafascynowana nowym, słonecznym dniem wstaję z myślą o tym, w co się ubrać, żeby po 8 godzinach siedzenia w pomieszczeniu bez klimatyzacji nie spocić się jak prosię (czy prosięta się pocą?). 
Sztuka kontemplacji jest bardzo często przeze mnie uprawiana. Codziennie analizuję skutek i przyczynę. Ilość minut zaoszczędzonych, gdy wybiorę inną kolejność zadań. Czy mniejsze zło, które sprowokowałam nie okazało się przypadkiem za duże? Czy jeśli parafinum jest na 4 miejscu w składzie kremu do rąk, to jeszcze jest ok., czy może jest gdzieś tutaj taki krem,